Michael Chabon, Związek żydowskich policjantów

Chabona wielbię od czasów Cudownych chłopców, potem zachwycił mnie Kavalierem i Clayem, którego pewnie nikt nigdy w Polsce nie wyda, bo po co komu książka o żydowskich rysownikach komiksów w Nowym Jorku podczas II wojny światowej? No, ale Związek żydowskich policjantów, to dopiero coś. Książkę wyhaczyłem jakiś rok temu, pochłonąłem raz dwa,  a jakiś miesiąc później W.A.B. poprosił mnie o zrobienie okładki. Kryminał noir osadzony w alternatywnej historii, w której państwo żydowskie powstaje nie w Palestynie, ale na terytoriach wypożyczonych od rządu USA. Zbliża się jednak termin zwrotu terytorium i wszyscy Żydzi Alaski (!) żyją w napięciu – jaki los ich czeka? Zaczyna się od zabójstwa lokalnego szachowego mistrza.

chabon

Yoko Tawada, Fruwająca dusza

Dotychczasowe okładki Karakteru były trochę niczym cios pod oko – wyraziste kolory i zdecydowane kształty. Tym razem jednak musiałem pójść w zupełnie inną stronę. Po pierwsze japońska estetyka wymaga delikatności i pewnego niedokończenia: przestrzeni dla odbiorcy, by sam mógł sobie pewne rzeczy dopowiedzieć. Po drugie sama książka Tawady – ultraoniryczna opowieść o tajemniczej szkole dla kobiet położonej w głębi lasu – wymagała zastosowania metafory, która w jakiś sposób odda nastrój tego spowitego mgłą niesamowitego miejsca. Stąd przezroczyste kształty na papierze o widocznej fakturze – pnie drzew zatapiające się w chmurach.

tawada

MEK: Dom/home

Projekt Dom/Home autorstwa Andrzeja Kramarza i Weroniki Łodzińskiej to zdjęcia z różnych stron świata, pokazujące rozmaite oblicza domu. Są tu więc wozy cyrkowe, mieszkania emigrantów z podparyskiego blokowiska, ale i pokoje ludzi oczekujących na śmierć w indyjskim Waranasi. Wystawa, która pokazuje, że bardzo ciężko znaleźć wspólny element domostw miliardów ludzi, może poza jednym – zawsze próbuje się tę przestrzeń jakoś oswoić, własne piętno na niej odcisnąć.

domhome

MEK: Requiem dla szałasu

Jeden z wielu projektów dla krakowskiego Muzeum Etnograficznego, z Requiem jestem jakoś szczególnie zadowolony. Tak to jest, jak się trafi na klienta, który zostawia duże pole manewru, a interweniuje rzadko i z umiarem. Marzenie każdego projektanta! Requiem dla szałasu to wystawa zdjęć Jana Rączki, krakowskiego architekta i miłośnika gór, który w latach 70-tych wykonał cykl abstrakcyjnych czarnobiałych fotografii, dokumentujących odchodzące powoli w niebyt tatrzańskie szałasy. Dziś już nie pozostał po nich żaden ślad, poza tymi zdjęciami właśnie.

Requiem dla szałasu - okładka folderu

Logo dzieło działka

Planowany na kilka lat projekt naukowy prowadzony w Muzeum Etnograficznym zmierza do ustalenia, czym tak naprawdę są dla współczesnych Polaków działki, kim są działkowicze, czy pojawiła się na działki moda, czy działki zaspokajają potrzebę kontaktu z naturą, czy może jeszcze jakieś inne? Jak wygląda hierarchia władzy wśród działkowców? Z setek wywiadów, badań terenowych, sesji, zjazdów wyłoni się kompleksowy obraz naszego stosunku do przyrody oswojonej. W międzyczasie ukaże się książka podsumowująca wyniki badań, na rok 2010 planowana jest także wystawa/instalacja na krakowskim placu Wolnica: rekonstrukcja działki w pełnych wymiarach, gdzie każdy zwiedzający będzie mógł pograbić i popielić. Tak duży projkekt wymagał identyfikacji: toteż mamy drzewo (axis mundi)/dymek wypowiedzi, wyrastające ze środka działki właśnie. Dodatkowo: logo “Załogi Dzi”, czyli grupy badaczy uczestniczących w projekcie. Postępy projektu można śledzić na stronie www.dzielodzialka.pl.

Dzieło działka

Logo Wesela 21

Kolejna zakrojona na szeroką skalę akcja naukowa Muzeum Etnograficznego: tym razem naukowcy i młodzi adepci socjologii skupieni wokół tej placówki zbadają, jak wyglądają dzisiejsze Polaków wesela. I znów: w kręgu zainteresowania pojawi się wszystko, co z weselami związane: od wódek weselnych, poprzez wszelkie przejawy sztuki wideomontażu, po nagrania i wywiady z ludźmi pracującymi na co dzień w weselnym biznesie. Sami zapewne nie podejrzewamy, jakie pokłady interesujących odkryć znajdują się przed nami, jak bardzo współczesne oblicze polskiego wesela odzwierciedla naszą mentalność i aspiracje. Pierwsza litera nazwy projektu jako stukaratowy rubin w logo.

wesela21ok