<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>octavo pracownia typograficzna &#187; Osobiste: nagrody i ciosy</title>
	<atom:link href="http://www.octavo.pl/archives/category/osobiste/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.octavo.pl</link>
	<description>przemek dębowski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Aug 2010 17:27:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Noworoczne rezolucje</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/181</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/181#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jan 2009 18:02:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/181</guid>
		<description><![CDATA[No i tak, oto rok, w którym trzydziestka stuknie, jeszcze parę lat i &#8220;w głębi ciemnego znajdę się lasu&#8221;. Czas na poważne rozstrzygnięcia.  Ktokolwiek tu zaglądał ostatnio, pewnie się zorientował, że okładek nowych już jakiś czas nie wrzucałem. Po części to kwestia wakacji: zawsze to tworzy jakąś wyrwę w życiu zawodowym. Ale po części też, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No i tak, oto rok, w którym trzydziestka stuknie, jeszcze parę lat i &#8220;w głębi ciemnego znajdę się lasu&#8221;. Czas na poważne rozstrzygnięcia.  Ktokolwiek tu zaglądał ostatnio, pewnie się zorientował, że okładek nowych już jakiś czas nie wrzucałem. Po części to kwestia wakacji: zawsze to tworzy jakąś wyrwę w życiu zawodowym. Ale po części też, co ważniejsze, wynik świadomej decyzji. No więc tak: trochę mniej będę tych okładek robił, a właściwie &#8211; zupełnie mało. Powodów jest kilka; po pierwsze: brak czasu. Każda okładka to kilka-kilkanaście odrzuconych projektów, robią się z tego astronomiczne liczby, kiedy ma się kilkanaście zleceń w tym samym momencie. Po drugie: Karakter. Masę rzeczy mam w Karakterze do zaprojektowania, i mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej. Po trzecie, muszę trochę odpoczać od sytuacji, w której na okładkę wpływa zilion rozmaitych czynników, a względy estetyczne, jeśli w ogóle, brane są pod uwagę na końcu. Jest masa świetnych <a href="http://szeryfy.pl" target="_blank">dizajnerów</a>, którzy zwycięsko wychodzą z tego rodzaju presji, ja muszę chyba nieco odsapnąć.</p>
<p>Na szczęście w krakowskim Muzeum Etnograficznym mam dużo do zrobienia, pojawią się wkrótce pierwsze publikacje; poza tym trochę książek jest jeszcze w produkcji; no i na pewno parę moich ulubionych serii pociągnę, i na pewno interesującym tytułom nie odmówię.  I właściwie tego wszystkim życzę w 2009 &#8211; mniej pracy, więcej czasu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/181/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Timber roof gone. Impresje z podróży do Indochin</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/170</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/170#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2008 13:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/170</guid>
		<description><![CDATA[I wróciliśmy z Magdą i czwórką przyjaciół bezpiecznie z ponadtrzytygodniowej podróży przez Laos, Kambodżę i Tajlandię. Oczywiście, okazało się, że trzy tygodnie to może wystarczą na jakie-takie poznanie najmniejszej mieściny w Laosie, a nie na turystyczny rajd przez trzy kraje. Siłą rzeczy nasza podróż do wnikliwych nie należała, satori nie przeżyliśmy, książek nie napiszemy, to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I wróciliśmy z Magdą i czwórką przyjaciół bezpiecznie z ponadtrzytygodniowej podróży przez Laos, Kambodżę i Tajlandię. Oczywiście, okazało się, że trzy tygodnie to może wystarczą na jakie-takie poznanie najmniejszej mieściny w Laosie, a nie na turystyczny rajd przez trzy kraje. Siłą rzeczy nasza podróż do wnikliwych nie należała, satori nie przeżyliśmy, książek nie napiszemy, to raczej rozpoznanie bojem. I już wiemy: do Laosu wrócimy na pewno, do Angkoru tylko, jeśli umrą wszyscy turyści na świecie, zamiast do Tajlandii do Łaz będziemy jeździć, muszą tam tylko trochę raf poukładać. Ale Laos, Laos rewelacyjny, nakupowałem sobie w Luang Prabang książek o tym kraju, taszczyłem tę minibibliotekę z powrotem do Polski. Highlight wyjazdu: nasz przwodnik po Angkorze, który opowiadał zajmująco, ale wciąż używał fraz-kluczy: &#8220;story time&#8221;, &#8220;kodak moment&#8221; oraz (wskazując na szczątki budowli): &#8220;Ancient times &#8211; timber roof. Now &#8211; timber roof gone&#8221;. Timber roof gone, my tak samo &#8211; z powrotem w Polsce, i do roboty.</p>
<p>Na zdjęciach: Płyniemy Mekongiem; jedyny miejscowy na łodzi, z Magdą w Luang Prabang, Luang Prabang, wioska w dżungli niedaleko L.P., &#8220;Now &#8211; timber roof gone&#8221;.</p>
<p><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0152-large.JPG" title="img_0152-large.JPG"> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0161-large.JPG" title="img_0161-large.JPG"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0161-large.thumbnail.JPG" alt="img_0161-large.JPG" class="imageframe imgalignleft" width="195" height="146" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0152-large.JPG" title="img_0152-large.JPG"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0152-large.thumbnail.JPG" alt="img_0152-large.JPG" class="imageframe imgalignleft" width="195" height="146" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/p1100319.JPG" title="p1100319.JPG"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/p1100319.thumbnail.JPG" alt="p1100319.JPG" class="imageframe imgalignleft" width="195" height="146" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0332-large.JPG" title="img_0332-large.JPG"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0332-large.thumbnail.JPG" alt="img_0332-large.JPG" class="imageframe imgalignleft" width="195" height="146" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0376-large.JPG" title="img_0376-large.JPG"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/img_0376-large.thumbnail.JPG" alt="img_0376-large.JPG" class="imageframe imgalignleft" width="195" height="146" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/p1110047-large.JPG" title="p1110047-large.JPG"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/12/p1110047-large.thumbnail.JPG" alt="p1110047-large.JPG" class="imageframe imgalignleft" width="195" height="146" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/170/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kielonek w księgarniach, Ben Jelloun wychodzi z drukarni</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/169</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/169#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 06:58:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/169</guid>
		<description><![CDATA[Od ponad tygodnia można już kupić &#8220;Kielonka&#8220;, i nawet jeżeli nie ma go we wszystkich księgarniach, to w internetowych jest, na przykład tutaj. Pojawiła się pierwsza recenzja &#8211; Wojciecha Orlińskiego w &#8220;Wyborczej&#8221;, w której autor porównuje wydanie &#8220;Kielonka&#8221; do odkrycia kilkadziesiąt lat temu w Polsce literatury iberoamerykańskiej. Dosyć wysoko ustawił nam poprzeczkę, nie powiem. Ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od ponad tygodnia można już kupić &#8220;<a href="http://www.karakter.pl" target="_blank">Kielonka</a>&#8220;, i nawet jeżeli nie ma go we wszystkich księgarniach, to w internetowych jest, na przykład <a href="http://merlin.pl/Kielonek_Alain-Mabanckou/browse/product/1,621727.html" target="_blank">tutaj</a>. Pojawiła się pierwsza recenzja &#8211; Wojciecha Orlińskiego w &#8220;Wyborczej&#8221;, w której autor porównuje wydanie &#8220;Kielonka&#8221; do odkrycia kilkadziesiąt lat temu w Polsce literatury iberoamerykańskiej. Dosyć wysoko ustawił nam poprzeczkę, nie powiem. Ale cóż, kolejne recenzje nadciągają, we wszystkich dużych dziennikach i tygodnikach, szykują się audycje w radio i TV, zobaczymy, jak się to w czasie rozłoży. Na razie ciągle coś przy naszych książkach jest do roboty, za parę dni Magda leci do Frankfurtu, gdzie m.in kupi kolejne tytuły dla Karakteru. Nothing&#8217;s gonna stop us now! No, chyba że komornik:)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/169/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Urodziny</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/156</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/156#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 18:07:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/156</guid>
		<description><![CDATA[W urodziny (4 września) pracowałem bardzo długo, co mnie strasznie zdenerwowało, i ostatecznie byłem tak zmęczony, że świętowanie musiałem przełożyć na następny dzień. Jakoś to przełknę, ale po raz ostatni. W imieniny nawet komputera nie włączę, o. Właśnie zauważyłem, że nic nie pisałem od czerwca, o rany. Ktoś mógłby pomyśleć, że byłem na wakacjach, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W urodziny (4 września) pracowałem bardzo długo, co mnie strasznie zdenerwowało, i ostatecznie byłem tak zmęczony, że świętowanie musiałem przełożyć na następny dzień. Jakoś to przełknę, ale po raz ostatni. W imieniny nawet komputera nie włączę, o. Właśnie zauważyłem, że nic nie pisałem od czerwca, o rany. Ktoś mógłby pomyśleć, że byłem na wakacjach, ale nie, nie byłem na wakacjach. Lipiec &#8211; wystawa Wajdy w krakowskim Muzeum Etnograficznym, początek września &#8211; wystawa eksponatów z Ekwadoru. W międzyczasie zilion zleceń, no i praca w Karakterze. Powyżej przedstawię co lepsze rzeczy z letniego urobku. Do dzieła!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/156/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>One night in Bangkok</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/155</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/155#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Jun 2008 14:28:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/155</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;and the world&#8217;s your oyster &#8211; z czego to? No, jasne, z musicalu &#8220;Szachy&#8221; panów z Abby. Nie ma już odwrotu, wczoraj wieczorem zakupiliśmy z Magdą bilety na naszą jesienno-zimową wyprawę: 15 listopada lecimy z czwórką naszych przyjaciół na trzy tygodnie do Indochin. Wygląda na to, że w Bangkoku istotnie spędzimy tylko jedną noc, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;and the world&#8217;s your oyster &#8211; z czego to? No, jasne, z musicalu &#8220;Szachy&#8221; panów z Abby. Nie ma już odwrotu, wczoraj wieczorem zakupiliśmy z Magdą bilety na naszą jesienno-zimową wyprawę: 15 listopada lecimy z czwórką naszych przyjaciół na trzy tygodnie do Indochin. Wygląda na to, że w Bangkoku istotnie spędzimy tylko jedną noc, bo wstępny plan przewiduje jak najszybsze dotarcie na północ Tajlandii, przekroczenie granicy z Laosem. A potem, to już jak wyjdzie: na pewno spłyniemy trochę Mekongiem i postaramy się zobaczyć te mniej uczęszczane miejsca. A ja przy okazji będę mógł sprawdzić, czy istotnie Bangkok wygląda tak jak na <a href="http://www.youtube.com/watch?v=lDh3tu49obc" target="_blank">tym</a> teledysku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/155/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karakter. No i będę wydawcą</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/152</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/152#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 May 2008 09:27:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/152</guid>
		<description><![CDATA[W końcu, w końcu spełniło się moje największe marzenie: wraz Magdą oraz moją ex-szefową ze Znaku, Małgosią Szczurek, założyliśmy w trójkę wydawnictwo &#8211; Karakter. Więcej informacji na temat tego przedsięwzięcia znajduje się na stronie www.karakter.pl. Wygląda na to, że dwutorowo teraz się będzie toczyć moje życie zawodowe: z jednej strony pozostanę grafikiem i nadal będę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W końcu, w końcu spełniło się moje największe marzenie: wraz Magdą oraz moją ex-szefową ze Znaku, Małgosią Szczurek, założyliśmy w trójkę wydawnictwo &#8211; Karakter. Więcej informacji na temat tego przedsięwzięcia znajduje się na stronie <a href="http://www.karakter.pl">www.karakter.pl</a>. Wygląda na to, że dwutorowo teraz się będzie toczyć moje życie zawodowe: z jednej strony pozostanę grafikiem i nadal będę projektować okładki, a z drugiej &#8211; śmiało wkroczę w cudowny świat kalkulacji (yay!), poszukiwania tytułów itd. Przede wszystkim jednak w końcu będę mógł się zmierzyć z sytuacją, w której o okładce i wnętrzu książki decyduję tylko i wyłącznie ja. Trochę to onieśmielające, ale cóż. Do tej pory przygotowałem logo, stronę internetową oraz promocyjną pocztówkę. Na zdjęciu: efekt końcowy oraz ujęcie z sesji zdjęciowej: wewnątrz papierowego potwora &#8211; Magda. Zdjęcie &#8211; jak zawsze <a href="http://www.marcinjedrysiak.com" target="_blank">Marcin Jędrysiak</a>.</p>
<p><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/05/karakter2.jpg" title="karakter2.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/05/karakter2.thumbnail.jpg" alt="karakter2.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="450" width="600" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/152/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wystawa w Galerii STGU</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/134</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/134#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Mar 2008 18:15:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/134</guid>
		<description><![CDATA[Gdyby ktoś z Państwa miał wolny najbliższy wtorkowy wieczór (19 marca 2008), to zapraszam o 19:00 do Galerii STGU w Warszawie przy ulicy Foksal 11. Po pierwsze: znajdzie się tam wybór moich okładek z ostatnich lat i można je będzie sobie obejrzeć, a po drugie znajdę się tam ja i również będzie można mnie obejrzeć, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby ktoś z Państwa miał wolny najbliższy wtorkowy wieczór (19 marca 2008), to zapraszam o 19:00 do Galerii STGU w Warszawie przy ulicy Foksal 11. Po pierwsze: znajdzie się tam wybór moich okładek z ostatnich lat i można je będzie sobie obejrzeć, a po drugie znajdę się tam ja i również będzie można mnie obejrzeć, a poza tym wysłuchać, ponieważ wraz z Filipem Modrzejewskim spróbujemy krótko podyskutować na okołookładkowe tematy. Postaramy się nie przynudzać, choć uprzedzam, że mogę być w nieco nostalgicznym nastroju, ponieważ dopiero co wrócę z Gdańska, gdzie zamierzam powałęsać się nieco moimi dawnymi ścieżkami. Mam nadzieję, że jeszcze istnieją. <font color="#ffcc00">EDIT</font>: no i wszystko wspaniale się udało, osób przyszło tyle, że straciłem rachubę, na zdjęciach pojawiam się i tu i tam, Grzegorz Laszuk zapowiada, okładki wiszą, fajny plakat Gosi Gurowskiej reklamuje, zwiedzający oglądają. Do 10 kwietnia.</p>
<p><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/plakat.jpg" title="plakat.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/plakat.thumbnail.jpg" alt="plakat.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="145" width="194" /></a> <a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0068.jpg" title="img_0068.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0068.thumbnail.jpg" alt="img_0068.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="145" width="194" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0053.jpg" title="img_0053.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0053.thumbnail.jpg" alt="img_0053.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="145" width="194" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0051.jpg" title="img_0051.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0051.thumbnail.jpg" alt="img_0051.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="145" width="194" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0054.jpg" title="img_0054.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0054.thumbnail.jpg" alt="img_0054.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="145" width="194" /> </a><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0058.jpg" title="img_0058.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/03/img_0058.thumbnail.jpg" alt="img_0058.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="145" width="194" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/134/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szkodliwe fejsy</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/128</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/128#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2008 08:58:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/128</guid>
		<description><![CDATA[No tak, wiem, że narażam się na zarzut nieograniczonego narcyzmu, ale wygląda na to, że w końcu moja twarz zagości na okładce! Tylko dlatego, że trzeba było działać szybko, i nie miałem czasu szukać kogoś o dostatecznie złowrogim wyrazie twarzy, a tak się składa, że właśnie taki mam na co dzień. Poniższe zdjęcia, autorstwa niezawodnego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, wiem, że narażam się na zarzut nieograniczonego narcyzmu, ale wygląda na to, że w końcu moja twarz zagości na okładce! Tylko dlatego, że trzeba było działać szybko, i nie miałem czasu szukać kogoś o dostatecznie złowrogim wyrazie twarzy, a tak się składa, że właśnie taki mam na co dzień. Poniższe zdjęcia, autorstwa niezawodnego jak zwykle <a href="http://www.marcinjedrysiak.com" target="_blank">Marcina Jędrysiaka</a>, to wynik naszej sesji zdjęciowej do przygotowywanego przez W.A.B. thrillera o bioterrorystach. Szybka wycieczka na ulicę Grzegórzecką do sklepu ze szkłem chemicznym, soczek śliwkowy firmy Hellena bodajże (i tak mu kolor potem zupełnie zmieniłem), płaszcz i przyćmione światło. Okładka wkrótce &#8211; wydawnictwo zastanawia się jeszcze, który wariant wybrać.</p>
<p><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/02/bioterror.jpg" title="bioterror.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/02/bioterror.thumbnail.jpg" alt="bioterror.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="450" width="600" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/128/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieszkodliwe fejsy</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/126</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/126#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2008 08:49:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/126</guid>
		<description><![CDATA[Dobiega końca ten długi luty, roboty co niemiara &#8211; rezultaty niedługo pokażę, zresztą, kto mieszka w Krakowie, sam pewnie niebawem zauważy. W tej chwili jednak chciałbym zwrócić uwagę wszystkich na ostatni numer magazynu &#8220;2+3D&#8221;, w którym ukazał się artykuł pt. &#8220;Nieszkodliwe fejsy&#8221; autorstwa niżej podpisanego. Może to niezbyt elegancko zwracać uwagę na własne artykuły, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobiega końca ten długi luty, roboty co niemiara &#8211; rezultaty niedługo pokażę, zresztą, kto mieszka w Krakowie, sam pewnie niebawem zauważy. W tej chwili jednak chciałbym zwrócić uwagę wszystkich na ostatni numer magazynu &#8220;2+3D&#8221;, w którym ukazał się artykuł pt. &#8220;Nieszkodliwe fejsy&#8221; autorstwa niżej podpisanego. Może to niezbyt elegancko zwracać uwagę na własne artykuły, ale z drugiej strony Robert Musil pod zmienionym nazwiskiem sam pisał recenzje swojej pierwszej książki, więc skoro on mógł, to ja też. Polskie książki mi się raczej nie podobają (chociaż oczywiście są wyjątki, i o nich również sporo piszę): staram się pokazać co mi najbardziej przeszkadza i z czego taki stan rzeczy może wynikać. Gdyby rzecz ukazała się w internecie, pewnie od razu zebrałbym bęcki od gromady sfrustrowanych besserwisserów &#8211; sorry, chłopaki, <em>not this time</em>. A tak, to stałem się częścią salonu Sowińskiego i Mrowczyka z &#8220;2+3D&#8221;.</p>
<p><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/02/23d.jpg" title="23d.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/02/23d.thumbnail.jpg" alt="23d.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="425" width="600" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/126/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cieszynka w Cieszynie</title>
		<link>http://www.octavo.pl/archives/121</link>
		<comments>http://www.octavo.pl/archives/121#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jan 2008 14:25:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste: nagrody i ciosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.octavo.pl/archives/121</guid>
		<description><![CDATA[Mam ja jakąś słabość do tego miasta. Po pierwsze to wrota do Republiki Czeskiej, ojczyzny Budvara, i już z tego względu zasługuje na uwagę. Po drugie, w samym Cieszynie produkowane jest Brackie, które w porównaniu z większością korporacyjnych polskich piw jest jak łyk tlenu na Marsie. Po trzecie samo miasto jest śliczne, nieprzeorane Gierkiem czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam ja jakąś słabość do tego miasta. Po pierwsze to wrota do Republiki Czeskiej, ojczyzny Budvara, i już z tego względu zasługuje na uwagę. Po drugie, w samym Cieszynie produkowane jest Brackie, które w porównaniu z większością korporacyjnych polskich piw jest jak łyk tlenu na Marsie. Po trzecie samo miasto jest śliczne, nieprzeorane Gierkiem czy Gomułką, tu i ówdzie ładnie wyremontowane, no i po czwarte znajduje się tu coś, czego nie ma w Krakowie, mianowicie Śląski Zamek Sztuki Przedsiębiorczości. Tym razem pojechaliśmy z Magdą oraz naszymi przyjaciółmi na wystawę najlepszych polskich dyplomów ASP. Niektóre były fajne, niektóre mniej, ale przy okazji połaziliśmy po zaułkach wyludnionego miasta w niedzielną pluchę, a naszą odyseję zwieńczyliśmy obiadem w restauracji &#8220;Targowa&#8221;, która, zapewne z racji bliskości Czech, spełnia marzenie o doskonałej słowiańskiej kuchni: jest tłusto, wyśmienicie i tanio.</p>
<p><a href="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/01/cieszyn.jpg" title="cieszyn.jpg"><img src="http://www.octavo.pl/wp-content/uploads/2008/01/cieszyn.thumbnail.jpg" alt="cieszyn.jpg" class="imageframe imgalignleft" height="427" width="600" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.octavo.pl/archives/121/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

