One more day

“One more day to revolution, we will nip it in the bud!” – śpiewał diaboliczny Javert w “Nędznikach” (zachodzę w głowę, żeby przypomnieć sobie polską wersję w wykonaniu Andrzeja Śledzia, najlepszego Javerta z możliwych, ale nic z tego, zbyt dawno to było), ja zaś mam nadzieję, że nikt w zarodku nie zdusi naszej małej odzieżowej rewolucji. Jutro odpalamy w pełni funkcjonalny sklep internetowy z koszulkami, trochę to wszystko trwało, zanim wszystko z Magdą dograliśmy, ale wygląda na to, że w końcu się uda. Koszulki są gotowe do wysyłki, można je już jutro będzie zobaczyć bardziej szczegółowo – świetną sesję zdjęciową zrobił Marcin Jędrysiak, i jakkolwiek na zdjęciach widać je tylko na modelce, to zapraszamy do kupowania również facetów, ponieważ większość modeli to unisex. No więc – już jutro zapraszam na panzerstar.com!

onemoreday.jpg

2 komentarze do „One more day”

  1. “jutro łaźnia będzie krwawa, co od dawna im się śni! Z uczniakami łatwa sprawa – wykąpiemy ich we krwiiii!”- tak szedł ten kawałek z nędzników. Jak tylko sklep ruszy, kupuję koszulkę. Sprawię sobie w ten sposób prezent urodzinowy! :)

    Komentarz z dnia 31.01.2008 | Autor: superL
  2. Patrząc na zdjęcie z sesji reklamowej przypomina mi się złota zasada reklamy: “Kobiety nie kupują pięknych butów. Kobiety kupują piękne nogi.”

    Komentarz z dnia 31.01.2008 | Autor: superL
  3. Drogi Kuzynie!
    Zaczynam się obawiać, czy doszedł mail był ode mnie. Wiem że z częstotliwością wysyłania jestem na bakier, ale czy czy otrzymałeś wiadomość?
    Serdecznie gratuluję udanej sesji. Sama w koszulce dumnie paraduję!

    Pozdrowienia!

    I ZAPRASZAM DO LUBLINA!!!!

    Komentarz z dnia 13.02.2008 | Autor: Ania vel. Chrustu


Dodaj swój komentarz