Bio: You’ve come a long way baby

Octavo to moja, Przemka Dębowskiego, firma. Na razie jestem w niej jedynym pracownikiem: grafikiem, typografem, pracownikiem działu technicznego, księgową (a nie, przepraszam, niedawno powierzyłem prowadzenie księgi biuru rachunkowemu), a wreszcie szefem. Niezręcznie czuję się w sytuacjach, kiedy moi zatrudnieni na etatach przyjaciele narzekają na swoich pryncypałów, toteż i ja czasem dołączam do nich, nie mogę się jednak pozbyć wrażenia, iż mój szef wie, że go obgaduję.

Zajmuję się przede wszystkim – choć nie jedynie – projektowaniem książek. Robię to od początku 2003 roku. Najpierw zajmowałem się jedynie okładkami, teraz staram się – o ile klient pozwoli – przygotowywać również wnętrze książki, wychodząc z założenia, że wszystko w projekcie powinno być spójne. Mam swoje tymczasowe fascynacje, ale zauważyłem, że pewne rzeczy nie zmieniają się w moim podejściu do projektowania: bardziej lubię porządek, niż bałagan, bliższa jest mi prostota, niż nadmiar. Czasami jednak z przyjemnością porzucam rejony sterylnego szwajcarsko-niemieckiego stylu projektowania i robię coś tak, jak zrobiliby to jankesi: anarchistycznie i na przekór regułom. O ile, oczywiście, klient na to pójdzie.

Od czasu do czasu projektuję również loga i plakaty. Całkiem niedawno – latem 2007 – rozpocząłem produkcję koszulek i założyłem sklep internetowy, który uruchomię na gwiazdkę 2007 (www.panzerstar.com). Ciągle mam wrażenie, że strasznie dużo jeszcze jest do zrobienia.

Lubię książki – mam ich hektokubiki chyba – lubię o nich czytać, studiować ich historię i historię typografii. Zależy mi na tym, żeby wychodziły jak najlepiej, i dlatego na ogół nie jestem zadowolony z rezulatów mojej pracy, bo nawet jeśli – rzadko! – projekt się uda, to zawsze coś może pójść nie tak w drukarni. Tutaj przedstawiam niewielką część moich projektów (pozostałe można obejrzeć na mojej starej stronie) – tę, z której jestem najbardziej zadowolony. Znajdują się tutaj przeważnie zrealizowane zlecenia, choć jest parę takich, które musiałem z rozmaitych powodów zmienić.

Od czasu do czasu pojawiać się tu będą wpisy z mojego codziennego życia. Jeśli ktoś jest ciekawy – można mnie znaleźć na facebooku i naszej-klasie.pl, toteż zapraszam.

Przemek Dębowski